Ostatnio długo nie pisałam postów ale mam nadzieję że to się zmieni.
Wiecie jak to teraz z nauką tyle poprawiania ocen itp,
Ostatnio zaczęło mnie kręcić DIY. I narazie wzięłam się tylko za ćwieki..
Moich że tak to ujmę "dzieł" jeszcze bym tak bardzo nie nazwała DIY ale zawsze coś.
Jak na pierwszy raz , moim zdaniem poszło mi całkiem, całkiem.
Mam zamiar jeszcze robić ombre na ciuszkach, więc za niedługo jadę po barniki :)
W następnym poście pokarzę Wam moje pierwsze dzieło i mam nadzieję że doradzicie mi czy mam dalej się tym zajmować czy też nie :) Jak będzie naprawdę ładne to może zacznę sprzedawać?
Zobaczymy jak to się ułoży :)
Do zobaczenia :)
Wika :)